Jazda po lesie będzie legalna od przyszłego roku. Rząd planuje zmiany

Minister Henryk Kowalczyk (PiS) w wywiadzie dla Radia Eska zasugerował zmiany w ustawie o lasach, które pozwoliłyby na ustanowienie specjalnych tras enduro w Lasach Państwowych.

Minister Ochrony Środowiska zaznaczył, że na chwilę obecną prowadzone są międzyresortowe rozmowy. Zmiany w ustawie pozwalałyby leśnikom na wyznaczanie terenów, gdzie legalnie można byłoby poruszać się pojazdami mechanicznymi. Na tą chwilę nawet skory na ustępstwa leśnik nie ma podstawy prawnej do wydania takiego zezwolenia. 

Po zmianie powstałaby mapa tras enduro, a motocykliści zobowiązani byliby do wykupienia specjalnej naklejki na motocykl w regionalnym nadleśnictwie. Wpływy ze sprzedaży naklejek (w rodzaju winiety) przekazywane byłyby w 100% na rzecz ochrony środowiska. 

Nowelizacja miałaby wejść w życie już w 2020 roku. 

Obowiązkowe ubezpieczenie

Udostępnienie tras wiązałoby się z kilkoma zmiennymi. Po pierwsze, wyjazd na tereny poza trasami enduro byłby srogo karany. Rząd planuje wprowadzenie specustawą możliwość konfiskaty pojazdu i odpowiedzialność karną dla kierowcy jeżdżącym po terenach chronionych.  Drugim wymogiem byłoby obowiązkowe ubezpieczenie OC i NW przypisane do motocyklisty (nie motocykla), który brałby za siebie pełną odpowiedzialność (specjalne zrzeczenie roszczeń podczas zakupu naklejki).

To pierwszy przypadek w historii Polski od czasów Dwudziestolecia Międzywojennego kiedy rządzący traktowaliby obywateli jak dorosłych, myślących ludzi, którzy są w stanie brać odpowiedzialność za swoje czyny, a zamiast zakazów oferowałby rozwiązania.

Warto dodać, że w ramach zmian w prawie mają pojawić się zmiany, które nie pozwalałyby zamykać prywatnych obiektów sportowych (tory wyścigowe, tory mx) mieszkańcom, którzy kupili 3 km dalej działki za 1/2 ceny. Zdelegalizowany zostanie także PZMot, quady i jazda kolarzówką po S8.

Jazda po lesie – komentarze

Za całym procesem zmian stoi sam minister Kowalczyk:

W zeszłym miesiącu kupiłem EXC450 na pierwsze moto. Powiem Panu tak – nie ma gdzie jeździć! To musi się zmienić, nie może być tak, że jedne hobby jest lepsze od drugiego. Oczywiście wszystko w ramach rozsądku, ja już zdjąłem Akrapa, założyłem serię i jest przyzwoicie. Muszę tylko na setting zawiasu pojechać bo tył bije.

Z sugerowanymi zmianami zgadza się także Komenda Główna Policji, które rzecznik prasowy powiedział wprost: „I tak ich dogonić nie możemy, niech już lepiej po lasach jeżdżą”. 

Zamknięcie działalności potwierdziło kilka grup youtube’owych, które nie widzą sensu legalnego jeżdżenia. 

To się w głowie nie mieści! Schodzimy do podziemia. Będziemy jeździć w nocy po uprawach leśnych, wjedziemy na Śnieżkę. Jeste hardkorem! – komentuje pragnący pozostać anonimowy twórca grupy Enduro XYZ. 

I na koniec…

… to oczywiście żart z okazji 1 kwietnia. Ale czy pierwsza część tego artykułu brzmi tak bardzo abstrakcyjnie? 

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.